Data publikacji:

Korektor - czyni cuda!

Korektor do twarzy to kosmetyk nadal niedoceniony przez wiele z nas. Wydaje się jednak, że niesłusznie. Odpowiednio dobrany do odcienia skóry i jej rodzaju może zdziałać cuda w naszym codziennym makijażu.

Producenci kosmetyków oferują przede wszystkim korektory w sztyfcie, w płynie lub w kremie. Poszczególne z nich różnią się trwałością i konsystencją, ale warto poświęcić trochę czasu i pieniędzy, by wybrać ten odpowiedni dla Twojej cery.

Jeśli walczysz z niedoskonałościami skóry i wypryskami, pokryj problemowe miejsca korektorem, a następnie rozprowadź go dokładnie używając gąbeczki. Po nałożeniu podkładu możesz ponownie nałożyć cienką warstwę korektora. Upewnij się, że odcienie użytych przez Ciebie kosmetyków są odpowiednio dobrane, a jeśli używasz pudru w kompakcie – jego aplikację zostaw na sam koniec bazowego makijażu.

Korektory sprawdzają się świetnie w maskowaniu cieni pod oczami, które mogą występować naturalnie, ale często są również efektem niewyspania i przepracowania. Aby nadać oprawie oczu blasku i przywrócić twarzy witalny wygląd, najlepiej użyj korektora ciut jaśniejszego niż Twój podkład. Warto też zwrócić uwagę na jego konsystencję – wybierając kosmetyk w lekkiej, płynnej formie unikniesz podkreślenia zmarszczek. Rozprowadź kosmetyk na dolnej powiece oka, pokrywając całą przyciemnioną skórę, a następnie delikatnie pokryj miejsce przy wewnętrznym kąciku oka. Efekt będzie piorunujący, a Twoja twarz będzie wyglądała zdrowo i pięknie przez cały dzień.

Trik z maskowaniem cieni pod oczami wypróbuj też podczas opalania na plaży. Będziesz zdziwiona, jak wielką różnicę możesz uzyskać, nawet nie stosując podkładu.

Poświęć więc odrobinę swojego czasu na dobranie odpowiedniego dla Ciebie korektora i przekonaj się, że może zdziałać cuda. Wypróbuj jego działanie przez kilka dni, a na pewno już na dobre zagości w Twojej kosmetyczce.

Autor: Agnieszka Jaśkiewicz