Data publikacji:

Mikroigły w kosmetykach – jak działają i kto powinien je stosować?

Branża beauty nie zwalnia tempa. Coraz więcej producentów sięga po rozwiązania inspirowane profesjonalnymi zabiegami, ale w łagodniejszej wersji. Doskonałym przykładem są mikroigły w kosmetykach, które szybko stały się hitem. Powód? Innowacyjna technologia może sprawiać, że składniki aktywne zawarte w produkcjach do pielęgnacji działają skuteczniej i docierają do głębszych warstw. Na czym polega fenomen mikroigieł w kosmetykach? Dowiedz się, jak działają i kto powinien je stosować.
mikroigły w kosmetykach

Mikroigły w kosmetykach – co to takiego?

Pierwszy raz słyszysz o mikroigłach w kosmetykach? Nic w tym dziwnego, skoro są one raczej nowością w branży beauty. To składniki (spicule lub pepticule) w postaci malutkich, wręcz mikroskopijnych kompleksów, których działanie przypomina domową wersję mezoterapii mikroigłowej.
Mikroigły mogą być zarówno pochodzenia naturalnego, jak i syntetycznego. Najczęściej w kosmetykach stosuje się składniki z krzemionki lub pozyskiwane z gąbek słodkowodnych. 

Jak działają mikroigły w kosmetykach?

Podobnie do klasycznych mikroigieł, których używa się podczas zabiegów medycyny estetycznej, te w kosmetykach tworzą mikrouszkodzenia. Jednak nie są takie inwazyjne, co oczywiście nie oznacza, że nie trzeba zachowywać odpowiedniej ostrożności w trakcie stosowania tego typu produktów.
Za sprawą kremu, serum czy nawet płatków pod oczy z mikroigłami składniki aktywne zawarte w kosmetykach mogą:
  • łatwiej przenikać w głąb skóry,
  • działać precyzyjnie w miejscu aplikacji,
  • skuteczniej działać na skórę.
  • Co daje krem lub serum z mikroigłami?

    Jakie efekty daje stosowanie kosmetyków z mikroigłami? Regularne używanie formuł (zgodnie z zaleceniami producenta) może:
  • poprawiać nawilżenie,
  • wygładzać cerę
  • stymulować naturalne procesy regeneracji naskórka,
  • zmniejszać widoczność drobnych zmarszczek,
  • redukować przebarwienia,
  • poprawiać jędrność i elastyczność skóry, 
  • rozjaśniać cienie pod oczami,
  • zwiększać skuteczność składników zawartych w kosmetykach do pielęgnacji.
  • Czy kosmetyki z mikroigłami są dla ciebie?

    Kto powinien zainteresować się kosmetykami z mikroigłami? To rozwiązanie, które sprawdzi się w szczególności w pielęgnacji skóry z bliznami i przebarwieniami potrądzikowymi, ze zmarszczkami oraz z widoczną utratą jędrności i elastyczności. Równie dobrym pomysłem jest przetestowanie kremu lub serum z mikroigłami w przypadku rozszerzonych porów.
    Podsumowując, możesz sięgnąć po kosmetyki z mikroigłami, jeśli chcesz:
  • zmniejszyć pierwsze objawy starzenia,
  • poprawić nawilżenie i elastyczność skóry twarzy,
  • zniwelować blizny i przebarwienia,
  • uzupełnić pielęgnację anti-aging,
  • skupić się na konkretnych problemach, np. zmniejszyć widoczność porów.
  • Kto powinien unikać kremów z mikroigłami?

    Chociaż serum lub krem z mikroigłami są mniej inwazyjne od mezoterapii mikroigłowej, to nie każdy może i powinien stosować takie kosmetyki. Najlepszym rozwiązaniem jest skonsultowanie się z dermatologiem lub kosmetologiem. Specjalista oceni stan twojej cery, podpowie, czy mikroigły będą dla niej bezpieczne, a także poleci kosmetyk najlepiej dopasowany do potrzeb skóry.
    Lista najczęstszych przeciwwskazań do używania tego typu produktów obejmuje:
  • aktywny trądzik, otwarte rany i stany zapalne,
  • bardzo wrażliwą, reaktywną skórę, która jest skłonna do podrażnień,
  • wykonywane niedawno zabiegi kosmetyczne,
  • terapię dermatologiczną,
  • ciążę i okres karmienia piersią,
  • uczulenie na jakikolwiek składnik kosmetyku.
  • Jak stosować krem lub serum z mikroigłami?

    Masz już serum lub krem? Mikroigły należy stosować zgodnie z zaleceniami producenta lub specjalisty (dermatologa albo kosmetologa). Najważniejsze jest używanie ich regularnie, obowiązkowo na oczyszczoną i suchą skórę. Nie łącz ze sobą różnych kosmetyków z mikroigłami. Nie stosuj ich również z retinoidami i kwasami AHA/BHA.
    Możesz za to łączyć kosmetyki z mikroigłami z kwasem hialuronowym, peptydami lub ceramidami.
    Zdjęcie: Envato Elements
    Katarzyna Wendzonka
    Katarzyna Wendzonka

    Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Miłośniczka kawy, dobrych seriali, thrillerów i pisania. Największą przyjemność sprawia jej tworzenie tekstów na temat mody, pielęgnacji, jedzenia oraz wszystkiego, co związane z marketingiem internetowym.