Data publikacji:

Testujemy kosmetyki: tusz do rzęs Max Factor Clump Defy Volumising

Długie, gęste, pięknie rozdzielone i kruczoczarne - o takich rzęsach marzy każda z nas. Dziś sprawdzamy, czy tym oczekiwaniom sprostał tusz do rzęs Max Factor Clump Defy Volumising.

Zgodnie z opisem producenta, podstawowym zadaniem mascary jest pogrubianie włosków i dodawanie im objętości, co pozwala uzyskać efekt sztucznych rzęs. Odpowiednio wyprofilowana szczoteczka z gęsto rozłożonymi włoskami ma zapobiegać powstawaniu grudek i dokładnie rozdzielać rzęsy.

Jak pokazuje nasz test, ze wspomnianych obietnic producent wywiązał się z nawiązką. Tusz Max Factor Clump Defy Volumising wyraźnie pogrubia rzęsy, świetnie je rozdziela i nie pozostawia żadnych grudek. Wystarczy jedno pociągnięcie, by krótkie i rzadkie włoski nie tylko zwiększyły objętość, ale również się wydłużyły, co jest dodatkową zaletą tuszu. Pojedyncza warstwa wystarczy, by stworzyć subtelny, codzienny makijaż oka, a po nałożeniu kilku możemy uzyskać piękny, wieczorowy look nawet na bardzo niepozornych rzęsach. Silikonowa szczoteczka z gęstą siecią drobnych włosków sprawdza się świetnie, docierając nawet do najdrobniejszych rzęs. Dzięki niej tusz Max Factor Clump Defy Volumising wzorcowo spełnia zadanie zawarte w jego nazwie, czyli eliminację grudek.

Wśród dodatkowych zalet kosmetyku można wskazać nadawanie włoskom intensywnego koloru oraz trwałość – efekt wydłużonych i pogrubionych rzęs utrzymuje się przez około 8 godzin. Przez większość wspomnianego czasu Tusz Max Factor Clump Defy Volumising nie osypuje się, choć może zacząć się kruszyć, jeśli spróbujemy poprawić makijaż nakładając kolejne warstwy mascary. Na koniec listy pochwał warto dodać wygodę użytkowania. Szczoteczka z końcówką w kształcie ściętego stożka z matową powłoką pewnie trzyma się w dłoni.

Tusz Max Factor Clump Defy Volumising opisujemy w samych superlatywach, ale można dopatrzeć się kilku drobnych wad. Choć kosmetyk należy do linii False Lash Effect obiecującej efekt sztucznych rzęs, ta zapowiedź jest zdecydowanie przesadzona mimo, że włoski rzeczywiście wyglądają dobrze. Drugim minusem jest cena – mascara Max Factor Clump Defy Volumising kosztuje około 50 złotych, czyli sporo w porównaniu z konkurencyjnymi produktami marek z podobnej półki. W tym wypadku stosunkowo wysoka cena w pełni odpowiada jakości, zwłaszcza, że tusz powinien wystarczyć na co najmniej pół roku używania. W naszej ocenie tusz Max Factor Clump Defy Volumising zasługuje na 9 gwiazdek w 10-stopniowej skali.

Autor: Kasia Szulik