Data publikacji:

Czym jest fixer do makijażu i jak go stosować?

Słyszałaś już o utrwalaczach makijażu w sprayu? Jeśli nie, koniecznie nadrób te zaległości. Mogą one bowiem przydać Ci się na niejednej uroczystości czy imprezie do białego rana. Sprawdźmy zatem, czym jest fixer i jak powinnyśmy go stosować.

Fixer to doskonały kosmetyk na wszelkie wielkie wyjścia, kiedy to potrzebujemy porządnego i pewnego utrwalenia makijażu. Wiele wizażystek używa go np. przy ślubnych i studniówkowych make-upach. Kilka, a czasami nawet kilkanaście godzin zabawy potrafi zniszczyć nawet najbardziej pieczołowicie wykonane dzieło. Aby się przed tym uchronić i zachować je w nienaruszonym stanie, warto użyć środka utrwalającego.

Fixer w sprayu będzie idealnym sposobem na długotrwałe utrwalenie makijażu.

Fixer, czyli…

Fixer, czyli spray utrwalający makijaż. Dzięki niemu staje się on odporny na ścieranie i rozmazywanie nawet przez cały dzień. Świetnie sprawdza się w warunkach, w których kosmetyki nałożone na twarz są szczególnie narażone na uszkodzenie. Dlatego tak bardzo polecany jest przy okazji imprez takich jak bale i przyjęcia, gdy zależy nam na nienagannym wyglądzie przez całą noc.

Wymaga on jednak umiejętnego nałożenia. Nieodpowiednie użycia może bowiem przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.

Jak stosować?

Spray stosujemy tylko i wyłącznie na kompletny make-up. Podkład, puder i dopiero na to produkt utrwalający to prawidłowa kolejność. Bardzo ważną kwestią jest tutaj całkowite pokrycie twarzy podkładem. Tak, aby w żadnym miejscu skóra nie była „goła”. Zabezpieczy to nas przed nieprzyjemnymi skutkami – schodzenia fixera i tworzenia plam. Szczególnie uważajmy tu na rozszerzone pory i płatki nosa.

Tak umalowaną i zabezpieczoną dokładnie pudrem sypkim twarz, możemy spryskać fixerem. Pamiętajmy jednak, że jest to ostatni krok. Jeśli używamy bronzera czy różu, również zastosujmy go przed.

Na grafice: 1. Fixer Kryolan, 69,99 zł; 2. Fixer HEAN, 20,99 zł; 3. Fixer Kryolan, 44 zł; 4. Fixer Pierre Rene, 19,99 zł; 5. Fixer Karaja, 49 zł

Utrwalacz rozpylamy z odległości 30-40 cm. Rozprowadźmy go równomiernie cienką warstwą po wykończonym makijażu. Zróbmy to naprawdę starannie, ponieważ od tego właśnie zależy nasz efekt końcowy. W celu uniknięcia podrażnień proces nakładania należy wykonywać z zamkniętymi oczami.

Nie próbujmy zmniejszać podanej wyżej odległości. W przeciwnym wypadku na twarzy pojawią się nieestetyczne świecące mikrokropelki.

Nie na co dzień

Pamiętajmy, że im więcej kosmetyków kolorowych na naszej twarzy i im większa ich moc, tym szybciej skóra się starzeje. Supertrwałe produkty zachowajmy zatem na szczególne okazje, a na co dzień stosujmy te delikatniejsze.

Autor: Natalia Malko