Data publikacji:

7 trików, które zamaskują oznaki zmęczenia

Męczący projekt, nieprzespana noc, czy szalona impreza - na następny dzień rano Twoja skóra ma wiele do powiedzenia na ten temat. Nie oszukujmy się - nie działa to korzystnie na naszą atrakcyjność. Jeśli chcesz wyglądać świeżo i zdrowo nawet po trudnej nocce, to mamy dla Ciebie 7 trików, dzięki którym zamaskujesz oznaki zmęczenia.

Jeśli spodoba Ci się jakiś produkt, kliknij w jego zdjęcie, aby porównać ceny i kupić go taniej w Internecie.

Zmęczenie bardzo łatwo odznacza się na Twojej cerze. Do najczęstszych objawów zaliczamy: opuchnięte podkrążone oczy oraz szarą, ziemistą cerę bez rumieńców.

1. Lodowaty prysznic

Zimny prysznic pobudza, przyspiesza krążenie, odświeża i dodaje cerze blasku.

2. Okłady na oczy

Zimne okłady i kompresy pomogą zmniejszyć opuchliznę wokół oczu. Przyłóż do twarzy schłodzoną łyżeczkę, kostki lodu, wacik nasączony zimnym płynem do demakijażu lub torebki po zaparzonej, czarnej herbacie. W takiej sytuacji równie dobrze sprawdzają się żele ze świetlikiem (warto przechowywać je w lodówce).

3. Rozjaśnianie

Nakładając na twarz bazę rozświetlającą, wygładzisz jej powierzchnię oraz dodasz blasku. Warto ją zastosować, gdy na Twojej skórze pojawiły się już pierwsze zmarszczki. Dzięki temu makijaż nie będzie się brzydko rolował.

4. Korekta

Oznaki zmęczenia zamaskujesz punktowo korektorem. Nałóż kosmetyk w odpowiednim kolorze na cienie pod oczami, użyj też rozświetlacza.

5. Różuj, ale bez bronzera

W takie dni zostaw bronzer w kosmetyczce. Odcienie brązu dobrze modelują kontur twarzy, ale przy zmęczonej cerze jeszcze bardziej ją postarzają. Wybierz róż - dzięki niemu będziesz wyglądać świeżo i zdrowo.

6. NIE dla mocnego makijażu

Nie rób mocnego makijażu oka czy ust. W ten sposób dodatkowo wyeksponujesz gorszą kondycję skóry.

7. Uwaga na kolory

Mocne kolory (m.in. czerwony i żółty) nie odciągną uwagi od oznak zmęczenia, a je podkreślą. Postaw na neutralne, jasne barwy, które nie będą kontrastować z poszarzałą cerą.

Autor: Paulina Staruszniak