Data publikacji:

Testujemy kosmetyki: Podkład Bourjois 123 Perfect

Dokładne krycie niedoskonałości, neutralizacja zaczerwienień i rozświetlenie cery - zgodnie z zapewnieniami producenta, takie efekty ma dawać podkład Bourjois 123 Perfect. Sprawdziłyśmy, czy kosmetyk spełnia pokładane w nim nadzieje.

Cyfry w nazwie podkładu Bourjois 123 Perfect symbolizują połączenie trzech pigmentów, dzięki którym kosmetyk ma spełniać swoje zadanie. Jedynka to żółty pigment, odpowiedzialny za maskowanie cieni pod oczami i nadawanie cerze wypoczętego wyglądu. Dwójka to pigmenty w kolorze fiołkoworóżowym, które dodają blasku szarej skórze, a trójka, czyli pigment zielony, jest odpowiedzialna za redukcję zaczerwienień i wyrównanie kolorytu. Dodatkowo, podkład ma zapewniać 24-godzinne nawilżenie i zapobiegać błyszczeniu dzięki wyciągom z kwiatu bawełny. Producent przekonuje również, że podkład Bourjois 123 Perfect nie zatyka porów i pozwala skórze oddychać.

Teoria w dużym stopniu pokrywa się z praktyką. Podkład dobrze kryje niedoskonałości, przyzwoicie radzi sobie z zaczerwienieniem skóry i dodaje blasku szarej i zmęczonej cerze, która nawet po kilku godzinach prezentuje się stosunkowo dobrze. Na plus zapisać można również efekt nawilżenia, jednak właściwości matujące podkładu pozostawiają sporo do życzenia. Jeśli cera jest z natury mieszana lub tłusta, Bourjois 123 Perfect nie zwalczy problemu błyszczenia.

Podczas testów na jaw wyszła jednak pewna dość, osobliwa prawidłowość – podkład może zmieniać kolor w kontakcie z kremem do twarzy. Gdy nałożyłam go na kosmetyk matujący, podkład natychmiast ściemniał i przybrał żółtawa barwę, ale gdy zastąpiłam go kremem nawilżającym, zachował właściwy, jasny odcień. Obiektywnie ta cecha jest wadą, choć akurat dla mnie nie jest na tyle uciążliwa, żeby rezygnować z dobrego podkładu – z dwojga złego wolę zmienić krem. Trzeba również uważać podczas wyboru odcienia. W niezbyt sprzyjającym świetle drogerii łatwo wybrać zbyt ciemną wersje, ponieważ różnice między poszczególnymi kolorami na pierwszy rzut oka wydają się minimalne.

Poza tym, podkład Bourjois 123 Perfect jest trwały i utrzymuje się na twarzy przez około 8-9 godzin jednak po 4 konieczne są poprawki. Cieszy fakt, że zapewnienia o nie zatykaniu porów okazały się prawdziwe – kosmetyk nie osadza się w ich wnętrzu, a cera przez cały czas sprawia wrażenie gładkiej i świeżej.

W stacjonarnej drogerii podkład Bourjois 123 Perfect kosztuje niecałe 50 złotych, ale w internecie nawet 20 złotych mniej, więc warto polować na okazje. W tej cenie dostajemy sporą, 30 ml buteleczkę podkładu, który powinien wystarczyć na co najmniej 6 miesięcy używania. Bo zważeniu plusów i minusów, podkład oceniam na solidne 7,5 w 10-stopniowej skali.

Autor: Kasia Szulik