Data publikacji:

Urodowe triki czterdziesto- i pięćdziesięciolatek

W reklamach kosmetyków przeważają kobiety o wyglądzie nastolatek z nieskazitelną cerą. Trudno uwierzyć, że taki efekt jest wyłączną zasługą kremów. Kosmetyczne rady brzmią znacznie lepiej w ustach kobiet dojrzałych, które podzieliły się swoimi doświadczeniami z serwisem Refinery 29.

Pytania o urodowe triki dotyczyły porannej i wieczornej pielęgnacji, makijażu, diety oraz trybu życia, które pomagają utrzymać dobry wygląd.

Pielęgnacja

Podstawą pielęgnacji rozmówczyń portalu jest demakijaż, przeprowadzany za pomocą bardzo delikatnych kosmetyków – niedrażniących płynów micelarnych, mleczek i toników. Kolejną obowiązkową pozycją na liście jest krem głęboko nawilżający, bogatszy w składniki na noc i lżejszy oraz wyrównujący koloryt na dzień. Każda z rozmówczyń używa też kremu pod oczy. Urodowe triki dotyczą także regularnego stosowania kosmetyków z filtrem nie tylko na twarz, ale również szyję i dekolt, które w równym stopniu są narażone na poparzenia i negatywne skutki wystawiania skóry na słońce. Pytane o rodzaje kosmetyków, kobiety często wskazywały na kremy z dużym udziałem przeciwutleniaczy oraz naturalne olejki.

Urodowe triki dotyczą nie tylko samodzielnej pielęgnacji. Dojrzała kobieta powinna zaprzyjaźnić się z kosmetyczką i odwiedzać ją co najmniej raz na trzy miesiące, by skóra pozostała w jak najlepszej kondycji.

Makijaż

Większość pytanych go stosuje, ale w umiarkowanym stopniu. Podkładom zwykle towarzyszy baza, a podstawą jest podkreślenie rzęs i ust, czyli elementów najmocniej akcentujących kobiecość.

Dieta

Urodowe triki związane z dietą dotyczą tylko lekkiej modyfikacji jadłospisu. Pytane czterdziesto- i pięćdziesięciolatki przyznawały, że starają się pić więcej wody i w miarę możliwości unikać napojów gazowanych, a także zmniejszać ilość czerwonego mięsa na rzecz ryb i drobiu. Mile widzianym elementem jadłospisu są warzywa i owoce, również w formie koktajli. Żadna z rozmówczyń nie poleca całkowitej rezygnacji ze słodyczy i fast foodów, choć radzą, by po 40. roku życia sięgać po nie nieco rzadziej.

Autor: Kasia Szulik